Dobra wiara przy nabyciu własności nieruchomości

 

 

Sposób pojmowania dobrej i złej wiary ewoluował na przestrzeni lat.

Obecnie wejście w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności, lecz zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego,  wyklucza przyjęcie dobrej wiary samoistnego posiadacza.

Jedynie w stosowaniu art. 231 § 1 KC ( budynek wzniesiony na cudzym gruncie) dopuszczano odwoływanie się do tzw. pośredniej koncepcji dobrej wiary. Pogląd ten głosił, że roszczenie o wykup gruntu powstaje także w „wypadkach, w których budowla została wzniesiona przez posiadacza samoistnego w złej wierze, tj. takiego, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nie jest właścicielem, jeżeli za traktowaniem tego posiadacza na równi z posiadaczem w dobrej wierze przemawiają, ze względu na szczególne okoliczności sprawy, zasady współżycia społecznego. 

 

Za ukształtowaniem takiego kierunku wykładni art. 231 § 1 KC przemawiała społeczna doniosłość umożliwienia posiadaczowi wykupu zabudowanej nieruchomości, „warunkowana” ustaleniem dobrej wiary. Istotne było także przeświadczenie, że w razie rygorystycznej oceny tej przesłanki zmarginalizowane zostanie znaczenie stosowania art. 231 § 1 KC. Wzniesienie bowiem budynku na cudzym gruncie następowało zwykle w stosunkach rodzinnych, a samoistny posiadacz wiedział, że nie jest właścicielem nieruchomości. ( więcej w artykule dr Beaty Janiszewskiej w Monitorze Prawniczym nr 15).